Izrael – Palestyna, czyli pełna improwizacja.
|||||||

Izrael – Palestyna, czyli pełna improwizacja.

Ejlat – w poszukiwaniu gazu Kompletnie nie wiemy jak to sią stało że wybraliśmy Izrael jako kolejna destynację. W każdym bądź razie stało się. Wczesnym popołudniem jedynie z bagażem podręcznym wylądowaliśmy w Ejlacie. To niewielkie miasto nad Zatoka Akaba. Kierując sią znalezionymi w sieci informacjami wysiadamy z autobusu mniej więcej w połowie drogi między Ramon…